Środa popielcowa - poprzedzana niegdyś hucznie wtorkiem zapustnym,
czyli ostatnim dniem karnawału - to pierwszy dzień trwającego 40 dni Wielkiego Postu
(stąd też stara polska nazwa Wstępnej Środy).
Post zgodnie ze swoją nazwą nawiązuje do czterdziestodniowego pobytu
Chrystusa na pustyni, gdzie pościł i był kuszony przez szatana. Jezus udał się na to
odosobnienie i umartwianie zaraz po przyjęciu chrztu z rąk św. Jana i przed rozpoczęciem
publicznej działalności. Wtedy też św. Jan nawoływał do pokuty oraz przygotowania na
przyjście Zbawiciela, który będzie chrzcił "Duchem Świętym i ogniem".
Post jest więc jednym z elementów pokuty. Już w starożytności na znak pokuty
posypywano sobie głowy popiołem. Obrzęd ten u chrześcijan nadal stanowi początek wielkopostnego okresu.
Kapłani posypują głowy popiołem mówiąc "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz". Przypominają, jak szybko mija życie.
Jeszcze na początku XX wieku w Popielec trwały zabawy. Karnawał
kończył się pod koniec dnia dopiero wtedy, gdy głowy wiernych zostały posypane popiołem.
Rytuał wprowadzono do liturgii Kościoła około IV wieku i aż do X wieku przeznaczony był dla
osób publicznie odprawiających pokutę. Ten prosty obrzęd stanowi pozostałość po starożytnej
liturgii nakładania pokuty na publicznych grzeszników.
Pokutnicy gromadzili się w świątyni, wyznawali grzechy, kapłan zaś
posypywał ich głowy popiołem, nakazując opuszczenie wspólnoty na czas pokuty.
Progi świątyń wolno im było znowu przestąpić dopiero po spowiedzi w Wielki Czwartek.
Z czasem, dla podkreślenia solidarności Kościoła z uznanym za
trędowatego grzesznikiem, rozciągnięto wspomniany zwyczaj na wszystkich uczestników liturgii.
W XI w. papież Urban II wprowadził ten zwyczaj jako obowiązujący w całym Kościele.
Popiół jest symbolem umartwienia i nawrócenia się do Boga. Przygotowuje
się go paląc gałązki palm wielkanocnych lub innych drzew, które zostały poświęcone w Niedzielę Palmową w poprzednim roku.
Dawniej, w niektorych regionach Polski, zwyczajowo wyparzano wszystkie naczynia kuchenne, szorowano je popiołem, po to,
aby można było uniknąć kontaktu z tłuszczem w potrawach postnych. Gospodynie "troszczyły się" o to,
by domownicy odczuwali nieustannie głód. Tak było do czasu II wojny światowej.
Obecnie nie spotyka się raczej obrzędów ludowych przeznaczonych na Popielec.
Mądry dom, bogaty dom
Jak zmniejszyć rachunki nawet o 4800 zł rocznie,
nie zmniejszając komfortu życia?
Z publikacji dowiesz się przede wszystkim, jak poprzez MĄDRE decyzje możesz wpłynąć na wysokość rachunków za utrzymanie swojego domu i przede wszystkim - nauczyć się takiego postępowania, które będzie sprawiało, że REALNIE będziesz miał więcej pieniędzy z miesiąca na miesiąc.
więcej